Przepraszamy, ale Twoja przeglądarka nie jest wspierana.
Prosimy o jej uaktualnienie lub pobranie którejś z poniższych:

Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

​Perfumy na randkę (dla NIEJ)

​Perfumy na randkę (dla NIEJ)

Edpholiczka 08.02.16R 1 komentarz

Zbliżają się Walentynki. Aż kusi mnie żeby wytypować kilka zapachów, które pasują na randkę. Bez względu na to, czy to pierwsza, czy ósma, a może w ciemno – wybór odpowiednich perfum na tę okazję to sprawa kluczowa! Aby dobrze się zaprezentować warto użyć swoich ulubionych perfum, by wypaść naturalnie. Jeśli jednak macie ochotę poeksperymentować, to polecam casting poniższych zapachów:

Victor & Rolf Flowerbomb

Te perfumy potrafią zrobić świetne wrażenie. Choć ich nazwa sugeruje, że zwartość flakonu kryje wspaniały i szalony kwiatowy bukiet, to prawda jest zupełnie inna. Flowerbomb to odurzająca słodycz położona na paczuli, zaraz obok filiżanki pysznej herbaty. Mężczyźni często bywają łasuchami i podobno lubią, kiedy kobieta pachnie jak słodycze. Warto więc postawić na słodziaka takiego jak Flowerbomb czy La Vie est Belle. Z Angelem byłabym ostrożna, zauważyłam, że mężczyźni często go nie rozumieją. Tylko że nigdy nie wiadomo,  kiedy trafimy na wyjątek!

Dolce & Gabbana  Rose The One

Choć preferuję klasyczne The One, to na randkę (szczególnie pierwszą) bardziej pasuje wersja różana. Trochę bardziej romantyczna, różowa i landrynkowo słodka. Idealnie pasuje do lekko zarumienionych policzków. Pachnie młodzieńczo i bardzo niewinnie. W kompozycji dominują nuty róży, piwonii, liczi, wanilii i grejpfruta. Rose The One to perfumy lekkie, ale kobiece i ciekawe. Polecam je marzycielkom i romantyczkom, które nie biorą wszystkiego na poważnie. 

Narciso Rodriguez For Her EDT

Narciso w tej klasycznej odmianie jest zapachem niezawodnym. Pachnie czysto, świeżo i kwiatowo, ale nie znajdziemy w nim żadnego banału tego gatunku. Piżmo (jak zawsze w przypadku perfum tej marki) jest tutaj idealnie wypieszczone i podbija naturalny zapach skóry. Pachnie niezwykle gładko i harmonijnie współbrzmi z kwiatem pomarańczy i osmantusem. To jedno z tych pachnideł, które niezwykle zwracają na siebie uwagę, ale swoją prostotą i zachowawczością, a nie jaskrawymi i przerysowanymi nutami, które mają właśnie swoje pięć minut. Śmiem twierdzić, że te perfumy nigdy nie wyjdą z mody. Warto poznać zapachy tej marki i odnaleźć coś dla siebie.

Wyróżniłam perfumy, które lubię i uważam, że pasują na randkę. Warto je poznać, ale zachęcam do samodzielnego poszukiwania idealnego zapachu. Lekkie zapachy kwiatowe i perfumy słodkie wydają mi się najbardziej trafione, ale nie jest to żaden pewniak, bo mężczyźni mają swoje upodobania, a to nie zawsze jesteśmy w stanie przewidzieć. Mój mąż np. zawsze zaskakuje mnie opiniami na temat perfum, które noszę. Uwielbia aldehydy i kadzidła, a nawet klasycznie rozumiane kwiaty, kręci nosem na pachnidła owocowe i zapachy „sportowe”. 

Drogie Panie – naprawdę najlepiej zaufać własnej intuicji i wybrać perfumy, które ze szczerą radością będziemy nosić, a jeśli one będą miały w sobie jakąś dozę romantyzmu – wspaniale – żaden mężczyzna się nie oprze! 

 

1 Komentarz

  • Daga 09.08.16r, godz. 10:38

    Najpiękniejszy zapach dla facetów to Dolce&Gabana Pour HomeDo tej pory mam ciarki, jak przypomni mi się gość, którym tak pachniał. <a href="https://www.samotneserca.pl/randki/">przekonaj sie</a>

Skomentuj