Przepraszamy, ale Twoja przeglądarka nie jest wspierana.
Prosimy o jej uaktualnienie lub pobranie którejś z poniższych:

Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Tommy Hilfiger Tommy Brights – energetyczna propozycja dla mężczyzn na wiosnę!

Kilka słów o założycielu marki

Tommy Hilfiger, a właściwie Thomas Jacob Hilfiger, urodził się w 1951 roku w Stanach Zjednoczonych jako jedno z dziewięciorga dzieci emigrantów. Zaskakiwać może więc fakt, że dziś jego firma wyceniana jest na prawie 3 biliony dolarów! Początkowo pracował jako projektant Domu Mody Calvin Klein i Perry Ellis. Jego marzenia o własnej firmie ziściły się w 1984 roku, by już za dziesięć lat, mógł znaleźć się na samym szczycie. W naszym kraju znany jest głównie za sprawą swoich młodzieżowych projektów ubrań i akcesoriów. Coraz chętniej i częściej wspomina się również o kolekcjach perfum, które doceniane są przez wiele osób nie tylko w Polsce, lecz również na świecie. Czym zatem zaskakuje nas w swoim powrocie do lat 90.?

Jak pachną perfumy Tommy Brights?

Zapach Tommy Hilfiger Tommy Brights już od samego początku jest intrygujący i wyrazisty. Zaskakuje charakterystycznym rozpoczęciem, zielonym, dość niszowym. Co ma na to aż taki wpływ? Przede wszystkim jałowiec złączony z galbanum, które to połączenie jest dość wytrawną kompozycją. Zaskoczy pozytywnie zapewne niejednego sceptyka, który do tej pory uważał, że zapachy Tommy’ ego Hilfigera są mainstreamowe. Jak dalej rozwija się zapach? Chociaż przechodzi w dość sportową woń podbitą cedrem, jodłą balsamiczną i labdanum, można się do tego przyzwyczaić. Woń ratuje biała ambra, piżmo i palona żywica, która pięknie wykańcza ową kompozycję.

Dla kogo Tommy Hilfiger Tommy Brights?

Chociaż trudno w przypadku tego zapachu mówić o jakimś okryciu roku, na pewno propozycja ta zasługuje na uwagę. Szczególnie spodoba się panom, który cenią świeże zapachy, dodające energii przez cały dzień. 

0 Komentarzy

  • Wpis nie posiada komentarzy.

Skomentuj