Przepraszamy, ale Twoja przeglądarka nie jest wspierana.
Prosimy o jej uaktualnienie lub pobranie którejś z poniższych:

Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Współczesne perfumy szyprowe

Współczesne perfumy szyprowe

Edpholiczka 30.12.15R 1 komentarz

Szypry, wielkie szypry…

Ze smutkiem zauważam, że perfumy szyprowe nie są ostatnio doceniane. Można powiedzieć, że nie są obecnie modne, ale ma to swoje dobre strony. Dzięki temu prawdziwe miłośniczki tej kategorii zapachowej mogą nosić swoje zapachy z dumą, będąc przy tym bardzo oryginalnymi, mogą dzięki temu poczuć się wyjątkowo. Ale mówimy tutaj o typowych, prawdziwych szyprach, które stoją na własnych nogach (pokrytych mchem, bo co to za szypr bez mchu?), bez pomocy owoców czy kwiatów. 
Nie ma w nowościach typowych, bezkompromisowych szyprów. Można powiedzieć, że zastąpiły je floral chypre (szypry kwiatowe) i fruity chypre (szypry owocowe). I okazuje się, że już te są bardzo popularne.
Najpopularniejsze to chociażby Miss Dior Cherie, Miss Dior, Chanel Coco Mademoiselle, Chanel Chance Eau Fraiche, Balenciaga Paris, Soir de Lune, Bottega Veneta Eau Legere, Armani Si, Cartier La Panthere

Mogłoby się wydawać, że szypry są wszechobecne, prawda?
Miss Dior Cherie, La Petite Robe Noire Couture czy Armani Si to zapachy muśnięte szyprem z dużą dawką paczuli i owocowym akordem. Perfumy owocowe ostatnio są dość cenione, więc nic dziwnego, że w połączeniu z jakimś szyprowym skojarzeniem stają się hitem. Tylko, że ile jest szypru w owocach i paczuli? To raczej taka specyficzna cecha zapachu, która mówi nam, że pomimo swojej soczystości i rześkości jest to pachnidło eleganckie, na obcasach. 
Wszystkie te 3 zapachy uważam za świetne i noszę je z przyjemnością. Nie można jednak stwierdzić, że ktoś, kto kocha Armani Si zna się na szyprach i dobrze się w nich czuje. Bo poznanie z Knowing Estee Lauder mogłoby być raczej szokujące.

Ale może od początku – szypr czujemy w akordzie złożonym z mchu dębowego, bergamoty i labdanum. To takie klasyczne ujęcie pozostawione nam przez jednego z największych ojców perfumerii – Coty’ego. Wystarczy poczytać o Miss Dior Cherie czy Armani Si i już wiemy, że te zapachy nie spełniają tych kryteriów. Jest w nich mech, może bergamotka i to byłoby na tyle. 

Chance Eau Fraiche i Coco Mademoiselle to pachnidła, w których możemy wyczuć nuty cytrusowe, a szypr wygląda na nas zza mgły. Można spokojnie powiedzieć, że to perfumy doskonałe dla osób, które dopiero zaczynają interesować się tą rodziną zapachów. I to będzie bardzo dobry start.

Genialne szypry, które wciąż pachną nowocześnie i świeżo to zdecydowanie Soir de Lune i Balenciaga Paris. Soir de Lune to szypr miodowy – genialne pachnidło, które udowadnia, że nuta słodyczy może być szczelnie zapakowana w najbardziej ekskluzywny papier świata i przez to opakowanie podziwiana. Bo tutaj wiele trzeba sobie wyobrazić, dopowiedzieć. Słodycz nie jest podana na tacy, nie jest oczywista. To perfumy z którymi warto się poznać. Ja mam z nimi szczególnie ważną relację i te perfumy noszą w sobie historie i emocje bardzo mi bliskie. Kiedy ktoś mnie pyta, jakie perfumy kojarzę ze słowem wyrafinowany, to zawsze podaję właśnie Soir de Lune.

Balenciaga Paris to zapach raczej trudny, ale to czyni go wyzwaniem. Nie jest to w sumie szypr, bo akcent jest zdecydowanie położony na nutach kwiatowych. Paris to kwiatek – taki sterylny, nietknięty przez wilgoć i przyrodę. Jakby wychodowany w szklarni, wyobcowany i chłodny. W zapachu pojawia się zapach kwiatu jak i liścia i choć nie jestem fiołkomaniaczką, to ten fiołek jest zdecydowanie mój. Położony na cedrze i paczuli. Chłodny, posadzkowy i wyniosły.

Jeśli macie ochotę poznać starsze, znacznie bardziej klasyczne szypry, to polecam testy: Ma Griffe, Knowing, Dioressence, Guerlain Mitsouko, Aromatics Elixir, Bandit, Chanel No.19.
Możliwości jest wiele, wystarczy tylko spokojnie usiąść, wybrać te, które brzmią najbardziej kusząco i otworzyć się na nowe doznania.

1 Komentarz

  • Awatar
    Anna 18.01.16r, godz. 08:51

    Ja jestem zakochana w Armani Si <3 Zapach tak wyjątkowy, że nie można go nie kochać ;)

Skomentuj