Przepraszamy, ale Twoja przeglądarka nie jest wspierana.
Prosimy o jej uaktualnienie lub pobranie którejś z poniższych:

Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Givenchy Ange ou Demon woda perfumowana 

Givenchy Ange ou Demon woda perfumowana Givenchy Ange ou Demon woda perfumowana tester spray
Nowe Towar dostępny
Givenchy Ange ou Demon woda perfumowana tester  spray
Tester
woda perfumowana spray 100 ml
236,88 236,88 zł
-
+
Wysyłka w 2-3 dni
Grupa zapachowa:  orientalno-kwiatowe
Zapach Ange Ou Demon to gra kontrastów. Anioł i demon. Jasność i ciemność. Tak można wyrazić duszę kobiety. Jest tajemnicza i nieprzewidywalna. Zapach Ange Ou Demon został dedykowany wyrafinowanym i uwodzicielskim kobietom.

Kompozycja Ange Ou Demon stanowi połączenie orientalno - kwiatowych nut zapachowych.

Nuta głowy: tymianek, mandarynka i szafran.
Nuta serca: orchidea, ylang-ylang i lilia.
Nuta podstawowa: bób tonka, wanilia, palisander i mech dębowy.

Givenchy Ange Ou Demon - dla niezwykle tajemniczych kobiet.

Zapach z roku 2007.

Produkt z oznaczeniem TESTER najczęściej nie posiada korka, kartonika lub jest umieszczony w białym lub szarym kartoniku.
Na produkcie może znajdować się oznaczenie TESTER. 
Zapachy testerów nie różnią się niczym od zapachu klasycznych wód danej linii.

średnia ocena (2)

100% osób poleca ten produkt

100% kupiłoby ten produkt ponownie


alicze 01.10.12r

Rewelacyjny mocny i trwały

4 osoby uznały tę recenzję za pomocną. Tobie też pomogła?


Gocha 01.06.13r

Zapach piekny,tajemniczy,gleboki. Jak dla mnie ma tzw.ogon.Mezczyzna,ktory mi sie podoba zwrocil na niego uwage,odwrocil sie i powiedzial,,ale zapach,,.

1 osoba uznała tę recenzję za pomocną. Tobie też pomogła?


Ewa 20.10.16r

wyjątkowy

Intensywność zapachu
słaby mocny
Trwałość zapachu
słaby mocny

Napisz nam co myślisz o Givenchy Ange ou Demon (woda perfumowana)



Twój mail nie zostanie ujawniony.
BRAK OCENY
słaby mocny
BRAK OCENY
słaby mocny

Dodaj swoją opinię
Zobacz następne 10 komentarzy