Przepraszamy, ale Twoja przeglądarka nie jest wspierana.
Prosimy o jej uaktualnienie lub pobranie którejś z poniższych:

Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Van Cleef & Arpels pour Homme woda toaletowa 

Van Cleef & Arpels pour Homme woda toaletowa Van Cleef & Arpels pour Homme woda toaletowa tester spray

Produkt chwilowo niedostępny.
Zobacz podobne produkty.

Grupa zapachowa:  skórzane
Van Cleef & Arpels pour Homme klasyka męskiej elegancji w świecie zapachów.

Wypromowany zapach pour Homme przez Louis Monnet dla domu mody Van Cleef & Arpels od momentu pojawienia się stał się jednym z najbardziej popularnych męskich pachnideł.

Nuta głowy: bazylia, bergamotka, zielone akcenty, owoce jałowca, majeranek, tymianek, lawenda.
Nuta serca: nuty drzewne, paczula, vetiver.
Nuta podstawowa: bursztyn, mech dębowy, piżmowiec.

Zapach z roku 1978.

Produkt z oznaczeniem TESTER najczęściej nie posiada korka, kartonika lub jest umieszczony w białym lub szarym kartoniku.
Na produkcie może znajdować się oznaczenie TESTER. 
Zapachy testerów nie różnią się niczym od zapachu klasycznych wód danej linii.
 

średnia ocena (3)


Bolek 23.11.12r

Piękny zapach. Ciężki, ciemny, melancholijny, wytworny, złożony, głęboki, męski. Okolice Antaeus i Quorum. Do tego zapachu trzeba się ubrać. Nie dla leszczów.


miki 11.11.12r

Drzewno-świeży zapach , rozwijający się perfekcyjnie . Klasyka w najlepszym wydaniu , a trwałość pierwsza klasa . Chwilami przypomina Salvador Dali Pour Homme . Lubię zmieniać perfumy , do tych na pewno powrócę .


jaca 11.11.12r

Przepięknie rozwijający się zapach , z początku bardzo świeży taki leśno-łąkowy , po chwili przechodzi w cięższy , zapocony klimat dżungli , w końcowym akordzie przypomina orientalny zachód słońca . Rewelacja , trwałość powalająca .

Napisz nam co myślisz o Van Cleef & Arpels pour Homme (woda toaletowa)



Twój mail nie zostanie ujawniony.
BRAK OCENY
słaby mocny
BRAK OCENY
słaby mocny

Dodaj swoją opinię
Zobacz następne 10 komentarzy