Przepraszamy, ale Twoja przeglądarka nie jest wspierana.
Prosimy o jej uaktualnienie lub pobranie którejś z poniższych:

Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Geoffrey Beene Grey Flannel woda toaletowa 

Geoffrey Beene Grey Flannel woda toaletowa Geoffrey Beene Grey Flannel woda toaletowa
3,92857142857143 28
(28)   Dodaj do ulubionych

Produkt chwilowo niedostępny.
Zobacz podobne produkty.

Grupa zapachowa:  orientalno-drzewne
Grey Flannel marki Geoffrey Beene to orientalno - drzewny zapach dla mężczyzn.
  • Nuta głowy: galbanum, neroli, olejek z gorzkiej pomarańczy, bergamotka, cytryna.
  • Nuta serca: irys, fiołek, szałwia, róża, mimoza, geranium,narcyz
  • Nuta podstawowa: bób tonka, migdały,mech dębu, wetiwer, drzewo cedrowe.
Zapach z roku 1975.

średnia ocena (28)

100% osób poleca ten produkt

100% kupiłoby ten produkt ponownie


RP senior 29.01.16r

Super!!!!

1 osoba uznała tę recenzję za pomocną. Tobie też pomogła?

Intensywność zapachu
słaby mocny
Trwałość zapachu
słaby mocny

teka 23.05.16r

W szerokiej gamie zapachów dużo droższych
dość trwały i oryginalny

Intensywność zapachu
słaby mocny
Trwałość zapachu
słaby mocny

Piotrecki 31.01.16r

zapach rozwijający się na początku ciężki uwalniają się nuty potem rewelacja .polecam

Intensywność zapachu
słaby mocny
Trwałość zapachu
słaby mocny

Marcin 04.01.16r

zapach wspaniały, pięknie się rozwija, trwały i elegancki. dla kupujących w ciemno raczej nie polecam, trzeba przetestować, bardzo specyficzny i nie każdemu może się spodobać.

Intensywność zapachu
słaby mocny
Trwałość zapachu
słaby mocny

viking 26.09.14r

Używam od 1983r. ( oczywiście nie tylko).Świetny zapach.


valdi 20.04.14r

Widzę poniżej dłuuugi elaborat (konie , stajnia, łajno, pastwisko. I co jeszcze???)na temat zapachu prostego jak konstrukcja cepa. przyzwoity, klasyczny aromat dla panów raczej po 30-ce. pasuje do swetra i do garnituru. Dobry do pracy i na spotkanie towarzyskie.


Jakub 11.03.14r

Bardzo ładny zapach, trwały (ok 6-7h), polecam bardzo serdecznie


Marylka 13.02.14r

na wode toaletową dla faceta nie nadaje się ,może na odświeżacz do pościeli lub WC.Kupiłam kiedyś jak kosztował 36zł i nie wiem czemu podrożał.Widać ludzie wszystko kupią nawet byle co. Współczuję braku wrażliwości węchowej.


marek 01.02.14r

mech i lekko fiołek.wcale pierwsze nuty nie sąjakieś jak to piszą zaje .... te .szok to nie jest ,ale mnie uderza naturalność tego zapachu.


Randy 15.10.13r

nietuzinkowy, nie dla wszystkich, napiszę to co inni - na początku zabija potem zachwyca... kto jeszcze robi podobnie trwałe i niepowtarzalne zapachy ??


termiczny 20.08.13r

Perfumeria jak zwykle spisała się rewelacyjnie. Co do perfum to hmmmmm na pewno nietuzinkowe.. ot i tyle powiem :)


Robert 12.02.13r

dla mnie ARCYDZIEŁO, zapach zupełnie inny od wszechogarniającej nas tandety za grubą kase, jego siła tkwi w jego prostocie, ma jedną wadę - raczej dla wyrobionych nosów...


pawelota 31.10.12r

Najbardziej rozpoznawalny zapach męski obok Fahrenheit Diora(zresztą zapach Diora wzorował się na Grey Flennel. Zapachy bardzo się różnią, ale mają podobnego ducha i flakon).Prosta ,szorstka elegancja Grey Flannel to połączenie orientalnych nut żywicznych, z szyprowym mchem dębu.Szczególny charakter tej niezwykłej kompozycji nadaje fiołek. Całość jest dostojna i melancholijna, odrobinę smutna, ale to nie wada w tym zapachu. Nie ma drugiej męskiej wody o tak naturalnych składnikach. Wprawdzie Grey Flannel przeszedł reformulację, ale o dziwo wyszło mu to na dobre. Poprzednia wersja dzięki dużej ilości orzecha włoskiego i piołunu, mogła nam przypominać brudną popielniczkę.Zapach wyłącznie dla ludzi obytych z takimi dziełami jak Zino Davidoff, Lapidus Pour Homme, czy Dali Pour Homme. Trwałość około 7 godzin.


Vipen 25.10.12r

Straszny śmierdziel aż boli głowa po spryskaniu. Ciężki kwiatowy zapach nadaje się na muchy. Kupiłem w ciemno i totalna porażka ale ogólnie nie żałuję, bo przy okazji kupiłem jeszcze kilka innych zapachów też w ciemno i są super. Perfumeria super.


Dominik 18.09.12r

Miałem próbkę i musze stwierdzic, że nie czuje w ogóle tego zapachu. Jakbym wąchał wode. Szkoda, bo napaliłem się na zakup po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii.


piotrek 21.06.12r

Zdecydowanie letni las wypełniony fiołkami i mchem. Na mnie trzyma się niestety dość krótko. Zużyję i raczej do niego nie wrócę, choć jest dość przyjemny.


Monix 05.06.12r

A ja radzę kupować w ciemno :) Jest super.


Jerry 19.05.12r

GF był kiedyś drogi, ale od wielu lat należy do zapachów drogeryjnych i dlatego wszędzie jest TANI jak barszcz. Bez odbioru.


MarekS 16.05.12r

Zapach taki, że jak ktoś jest przyzwyczajony do klasyków np. Dior Fahrenheit , Kenzo Pour Homme czy Armani Aqua Di Gio to odrzuci Geoffrey Beene niemal od ręki. Tak jak napisal moj poprzednik przypomina niestety Domestosa :(


Inker 29.04.12r

A mnie się wydaje, że to narzekanie dla narzekania:) Właśnie sprawdzam inne perfumerie i tak jak pisałem, nikt nie oferuje GF taniej niż tu.


Jerry 13.04.12r

Proponowanie, by pojsc do przodu, bo to stary zapach, jest absurdem. Wiadomo, ze jesli sklep podniesie ceny moich ulubionych zapachow, pojde do innych, tanszych sklepow.


Ktoś 11.04.12r

nazwał ten zapach Korzeń i klasyczna słodycz. Otóż Grey Flannel nie zawiera nut, ani też akordów korzennych! Recenzja poniżej prosta i trafna.


Inker 29.03.12r

Ale lata 70 i 80 już minęły daawno temu :) ja tez uwazam, ze to nie jest wysoka cena,proponuje pójść trochę do przodu, mamy już rok 2012 i ceny wielu produktów różnią się od tych jakie były w latach 70. Moim zdaniem zapach jest wyśmienity, chociaż wyczuwam w nim coś męczącego, być może to fiołki. I ja również uważam, że cena jest tania, a jeśli ktoś w latach 70 jeździł do USA, no to cóż, nie wiem czy był to zwykły obywatel... Najłatwiej narzekać na ceny, proszę w takim razie pokazać, która perfumeria ma lepsze ceny niż ta, hm?


Maga 27.02.12r

Za wysoka cena? Czy ten Pan, który to napisał ma w ogóle świadomość jakości rzeczy, którą kupuje? W USA ceny są podobne, a jeszcze do tego dochodzi transport+zarobek perfumerii. Flaszka jest bardzo tania,co więcej GF nigdzie indziej nie można dostać. Polecam troszke więcej rozumu na przyszłość. A co do zapachu, cóż to jest mistrzostwo. Ciepły i wilgotny las, pełen fiołków, drewna a w tle przebija się cały czas mech. Męski, damski, na ciało, do pościeli, do wszystkiego. Ja używam namiętnie, to arcydzieło.


Daniel 23.02.12r

Zapach przepiękny i trwały. Cena za wysoka.


rgl 23.11.11r

To zapach dojrzałości, spokoju, ciepła, dosłownie flanelowej koszuli, dostojnego luzu, zamożności, pewności siebie, uwodzenia, swobody wyboru, małego drinka, fajki lub cygar, pięknej kobiety w długiej sukni, erotyzmu, czaru.


przepiękny 08.11.11r

wybitny - i cześć. brawo perfumeria.pl!!


Mariusz 11.10.11r

Mech i fiołki w ciepłym wilgotnym lesie. Luca Turin nazwał GF arcydziełem. Projekcja i trwałość rewelacyjne. Brawo Perfumeria.pl!


przemo 10.10.11r

coś między Domestos a wc picker ! Masakra ! Zapach z cmentarnej kaplicy ! NIE KUPOWAĆ W CIEMNO ! Perfumeria na medal jak zawsze !


lmn 19.06.11r

napisano i nim chyba wszystko. genialny, fiolkowy (polaczenie woni kwiatow i LISCI). \'omszaly\'. obok giorgio for men gbh - jeden z najtrwalszych zapachow na swiecie. bonus: prosta butelka a la stare sklepy apteczne. brawo dla perfumerii.pl


rita 16.05.11r

Zapach ładny, męski, ale nietrwały.


ol 06.03.11r

Klasyk na dklasyki, już produkowany przeszło 40lat. W zwiazku z tym mozna by się spodziewać mało oryginalnmego tzw. ""dziadko-smierdziucha"".A jest inaczej: zapach rzeczywiście mocny, typowo męski ale przy tym orygionalny-wyroznia sie na tle klasyki, wyroznia sie na tle nowosci...nie do pomylenia z niczym innym. Bardzo intensywny aromat roślinny, może raczej ziół, co nie kazdemu prtzypadnioe do gustu. Trwały.


Bolek 26.01.11r

pachnie identycznie jak WARS. Lubię ciężkie zapachy ale ten to jest dno. Wars przechodzący w zapach mydła toaletowego z głębokiej komuny.


margo 06.10.10r

...no i mam problem z opisaniem tego zapachu...pierwsze psiknięcie...i konsternacja...o rany!!! co to jest!!!??...mikstura oszalałej zielarki??...po pierwszym wąchnięciu chciałam go wyrzucić...dobrze, że tego nie zrobiłam:-... teraz to ulubiony zapach mojego faceta... myślę, że Grey Flannel może wzbudzać tylko i wyłacznie skrajne uczucia...albo się go pokocha albo znienawidzi...zapach złożony z przeciwności...ciepły a jednocześnie szorstki...ładnie się rozwija jest mega trwały...nie ma w nim nic z unisexu...to zapach dla 100% mężczyzny...ponadczasowy...totalna klasyka, która się nigdy nie zestarzeje...jest inny niż współczesne gogusiowate pachnidełka...Perfumerię jak zwykle gorąco polecam...


lamatka 01.09.10r

No, no. Ciekawość nagrodzona. Zakupionej w ciemno buteleczki (prześliczna w swojej prostocie)nie oddam facetowi, zostanie ze mną (inna sprawa, ze nie łatwo byloby znaleść amatora). Grey Flannel jest jak ... szara flanela. Przytulna, ciepla, przyjazna. Gorzkie zioła, aldehydowe fiołki, odrobina dymku... początek przeczekać. Trwały. Coż, chwilowo to mój ulubiony zapach na wieczór we własnym towarzystwie, rodzinki nie zachwycił. Trwały i oryginalny. Poczekam na chłodniejsze dni i zaryzykuję ""włożenia"" flanelki oficjalnie.

Napisz nam co myślisz o Geoffrey Beene Grey Flannel (woda toaletowa)



Twój mail nie zostanie ujawniony.
BRAK OCENY
słaby mocny
BRAK OCENY
słaby mocny

Dodaj swoją opinię
Zobacz następne 10 komentarzy