Przepraszamy, ale Twoja przeglądarka nie jest wspierana.
Prosimy o jej uaktualnienie lub pobranie którejś z poniższych:

Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Hugo Boss Bottled – męska klasyka

Hugo Boss Bottled – męska klasyka

Agata 13.11.14R 0 komentarzy

Czy zapach, stworzony przed 16 laty, może nadal zachwycać kolejnych mężczyzn? Jeśli to Hugo Boss – to na pewno, a jeśli to Hugo Boss Bottled – to odpowiedź jest jednoznaczna. Zresztą to dosyć oczywiste, skoro zapach został stworzony przez znaną markę odzieżową, która w sposób naturalny zaczęła tworzyć także akcesoria, zapachy i kosmetyki dla mężczyzn.

Sam Hugo Boss swój pierwszy zakład krawiecki otworzył w roku 1924, a Centrala marki nadal znajduje się w Niemczech. Po śmierci twórcy marka zaczęła swoją działalność na szerszą skalę od szycia męskich garniturów, a przez lata jej oferta nieustannie się poszerzała, także o ubrania dla kobiet, ubrania sportowe czy właśnie kosmetyki.

hunter-gatti-boss-black-winter-2012-02-226x300.jpg

Marka Hugo Boss jest także uznanym sponsorem różnych działań artystycznych i imprez sportowych. Hugo Boss Bottled pojawił się na rynku w 1998 roku, jego kompozycja jest przypisywana Annick Medardo, zaś oryginalny flakon to zasługa Petera Schmidta.

Zapach Hugo Boss znam od kilku lat i uważam, że to jeden z ciekawszych zapachów męskich. Jego ponadczasowość tkwi chyba w ciekawej kompozycji i połączeniu składników. To nie jest zapach drapieżny, to zapach raczej łagodny, ale niewątpliwie kojarzący się z męskością, może nawet z mężczyzną bardziej w garniturze, eleganckim niż z aktywnym sportowcem. Pewnie dlatego także wybrano do jego promocji Gerarda Butlera, ale nie o aktorach miało być.

hugo-boss-229x300.png

Zapach Hugo Boss Bottled można porównać z… męskością z odrobiną czegoś, co przypomina w zapachu drewno, ale takie prawie niewyczuwalne drewno sandałowe i cedr. To właśnie te zapachy są chyba wyczuwalne jako pierwsze, główne, najważniejsze. Na nie nałożona jest nuta… owocowa i kwiatowa. To lekkie zaskoczenie, bo przecież męskie perfumy czy woda toaletowa nie mogą pachnieć kwiatami. A jednak mogą i Hugo Boss to wykorzystał, dodając niemal niewyczuwalną nutę złożoną z mieszanki jabłek, cytryny czy śliwki, które dodatkowo podkreślono odrobiną geranium. Niektórym ten zapach kojarzy się dosyć jednoznacznie – z szarlotką, bowiem nuta jabłkowa i cynamon mogą się bardziej wybijać ponad nutę korzenną, zwłaszcza po jakimś czasie od użycia.

BOS-SZA09_1-300x300.jpg

Zapach utrzymuje się na skórze nawet do 6-7 godzin, odkrywając kolejne nuty. Jest on dosyć charakterystyczny i przede wszystkim chce się go zapamiętać na dłużej. Jest także popularny wśród mężczyzn, bowiem od lat jest w ofercie i nie ma większego problemu z jego zakupem. Według mnie to zapach wybitnie dzienny, taki bardzo spokojny, normalny, ale jednocześnie kojarzący się z określoną pozycją zawodową.Lubię co jakiś czas jak mój facet dodaje sobie energii wybierając wersję Sport, a na randki i wieczorne spotkania wybiera jednak Hugo Boss Bottled Night.

O autorze

Avatar
Agata

0 Komentarzy

  • Wpis nie posiada komentarzy.

Skomentuj