Przepraszamy, ale Twoja przeglądarka nie jest wspierana.
Prosimy o jej uaktualnienie lub pobranie którejś z poniższych:

Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Powiedz tak (Si) razem z Giorgio Armanim

Powiedz tak (Si) razem z Giorgio Armanim

Anna 05.04.16R 0 komentarzy

Dla kogo Si?

Twórcom kompozycji mieszanka wcale nie przyszła tak łatwo. Wręcz przeciwnie – pracowali nad nią dłuższy czas, dzięki czemu dziś możemy podziwiać prawdziwe dzieło sztuki perfumeryjnej, dopieszczone w najdrobniejszym szczególnie. Dla kogo zatem jest Giorgio Armani Si? To przede wszystkim woń wolnej i niezależnej kobiety, która lubi manifestować swoja oryginalność. Jeśli marzy Ci się zapach obezwładniający zmysły, ubierający skórę w niezwykle szykowne akordy, idealnie współgrający z Twoim nietuzinkowym charakterem, przyjrzyj się tej kompozycji bliżej. 

Jak pachnie Giorgio Armani Si?

Rzecz, na którą od samego początku powinny nastawić się klientki zainteresowane perfumami Si, jest płynący z nich minimalizm. Najbardziej wyczuwalne są w nim nuty liści czarnej porzeczki, paczuli i wanilii. I choć nie są to oficjalnie dominujące składniki tego zapachu, to właśnie one sprawiają, że perfumy te od pierwszego psiknięcia kojarzą się ze szlachetnością i wdziękiem. Owocowa i cierpka maniera perfum przenika się z różanymi zapachami, przechodząc znacząco w tony paczuli. Na początku nieco ostra nuta, z biegiem czasu robi się rozkosznie miękka, otulając się wanilią i przyjemnie wygaszając. Choć składniki mogą się niejednej osobie wydać dość konwencjonalne, nie można zarzucić im wtórności.

Czy warto kupić Si Giorgio Armaniego?

Ten piękny, przyjemny i konstrukcyjnie wręcz idealny zapach spodoba się wielu kobietom, bez względu na wiek. Może być noszony zarówno w dzień, jak i na wyjątkowe okazje. I choć ciężko szukać w nim jakiś niszowych czy wybitnie oryginalnych woni, na pewno nie jest to zapach mainstreamowy. Skoro więc jego cena nie przeraża tak jak kiedyś, może warto spróbować go na swojej skórze?

0 Komentarzy

  • Wpis nie posiada komentarzy.

Skomentuj